Aktualności - Słowo na niedzielę 21.06.2026

2026-06-20

Słowo na niedzielę 21.06.2026

Tydzień temu Pan Jezus wybiera apostołów i wysyła ich na misję. Wyposaża ich we władzę godną samego Boga: maja odpuszczać grzechy, wyrzucać złe duchy i uzdrawiać chorych. Dzisiaj Pan Jezus wyposaża ich, aby byli odporni na największą broń wroga – na strach i lęk. Pan Jezus mówi często: „nie bójcie się”. Te słowa w Biblii zawsze występują tam, gdzie objawia się anioł lub sam Bóg. Pojawienie się Boga zabiera strach. Wzrost depresji i nerwic we współczesnych społeczeństwie to znak, że oddaliliśmy się od Boga. Bywa, że nawet religia jest podszyta strachem, ale za strachem nigdy nie kryje się Bóg. Wyzwolenie z lęku dokonuje się w trzech krokach. Pierwszy z nich opisuje św. Jan Chryzostom:

Pan Jezus mówi: nie bójcie się, wszystko, co ukryte będzie objawione, wszystko zmierza ku objawieniu, a w oryginale to słowo „objawienie” brzmi: „apokalipsa”. Apokalipsa nie ma napełniać strachem, bo jest to zapowiedź zwycięstwa prawdy nad kłamstwem, życia nad śmiercią, a przede wszystkim zwycięstwo samego Boga nad wszystkimi antychrystami i nieprzyjaciółmi. Nie bójcie się! Wszystko zmierza ku zwycięstwu Boga, prawdy i dobra. Pan Jezus zapowiada, że wszystko, co dziś mówi uczniom niemalże w sekrecie będzie głoszone „na dachach”. W Ewangelii słowa: „dach” i „dom” występują zamiennie. U nas też mówi się, że ktoś mieszka w jednym domu albo pod jednym dachem. Więc Ewangelia ma być tak naprawdę głoszona „po domach”. To znaczy, że choćby ktoś publicznie zakazywał wiary, wiara i Słowo Boże trafi pod strzechy. Wiara przetrwała w ten sposób niejedno prześladowanie. W pierwszym Kościele „po domach” była sprawowana Eucharystia. Dzisiaj jest ona w kościołach. Pan Jezus roztaczał przed Apostołami wizję owoców ich pracy: nie bójcie się, bo to, co teraz mówię wam w ukryciu, będzie głoszone po kościołach i po domach, a więc pójdzie do ludzi i nie zginie. Dzisiaj kiedy zamiast prawdy media dyktują nam swoja opinię my nie musimy się bać. W prywatnych domach na własną rękę ludzie znajdą dojście do prawdy jak zechcą. Nie da się zamknąć ust prawdzie. Nie bójmy się naszego głoszenia Ewangelii słowem i czynem, bo wielu świętych nie spodziewało się, że to, co oni robili w ukryciu będzie kiedyś tematem kościelnych kazań.

Nie bójcie się tych co zabijają ciało. Bójcie się tego, który może duszę zatracić w gehennie. Kiedy Izraelici w trosce o własne bezpieczeństwo sprzymierzyli się z poganami i odrzucili Boga, Pan Bóg wystawił ich na działanie bożków, których sami wybrali. Kapłani bożków domagali się spalania ofiar z ludzi w dolinie Gehenny. Kto zwróci się do Boga, tego Bóg przeznaczy do siebie. Kto zwróci się do bożka, tego Bóg przeznaczy na los, jaki gotują demoniczne bożki – na tragedię i gehennę. Nie bójcie się, to znaczy trzymajcie się najbliżej boga, który zbawia. Bójcie się, a więc trzymajcie się jak najdalej od bożka, który chce strawić twoją duszę. Dusza nazywa się w Ewangelii „psyche”. Dzisiaj sprawdzają się słowa Chrystusa. Kto chce dbać o komfort i kult ciała, tego psychika doświadcza potem gehenny. Nie bójmy się poświęcić czegoś z własnej wygody. Bóg, który liczy włosy na głowie i wróble na drzewie nie dopuści do psychicznej krzywdy swoich wiernych. To znaczy nie dopuści do twojej duchowej krzywdy.

Kierowcy znają słowo „homologacja”, czyli poświadczenie. Właśnie tego słowa używa Chrystus Pan. Przyznać się do Niego znaczy przyjąć na siebie Jego pieczęć. To znaczy z radością pokazać przed światem, że mogę bezpiecznie chodzić drogami życia z ta pieczęcią – homologacją od Chrystusa Pana.

 

ks. dr Bartłomiej Krzos.