W dzisiejszej Ewangelii widzimy pierwsze uroczyste wystąpienie Pana Jezusa: Jest on na Wzgórzu, przed Nim tłum ludzi, a z nim najbliżsi – Apostołowie. Wzgórze zawsze symbolizuje niebo, a Pan Jezus zasiada i ogłasza prawa. Jest to akt założycielski Bożego Kościoła, niemal sąd nad światem, coś, co przysługuje tylko Bogu. Jak wygląda prawo Bożego Królestwa? W jaki sposób sądzi Chrystus, to znaczy jaki sąd czeka Jego wiernych? Dowiadujemy się z dzisiejszej Ewangelii.
Ziemskie prawo zazwyczaj daje pewne nakazy i zakazy oraz przewiduje karę za ich nieprzestrzeganie, ale nie jest to całkowite wypełnienie sprawiedliwości. Tutaj przypomina się opowieść o św. Królowej Jadwidze. Otóż w czasach Jagiełły nasz kraj miał wprost ogromne rozmiary. W związku z tym dwór królewski nie mógł pozostawać wyłącznie w Krakowie, ale musiał się przemieszczać po kraju. To dlatego dzisiaj możemy podziwiać tu i tam ruiny zamków królewskich. Chodziło o to, żeby ludzie z całego kraju choć raz na jakiś czas mieli przystęp do władcy. Na tę okazję trzeba było czekać nieraz kilka lat. Właśnie podczas jednej z takich podróży przed oblicze Władysława Jagiełły i Jadwigi dotarli jacyś biedni kmiecie, których wcześniej bogaty sąsiad bezprawnie pozbawił majątku i środków do życia. Błagali króla o sprawiedliwość a ten kazał przywrócić im zagrabione mienie. Wtedy św. Królowa Jadwiga miała zapytać męża: „a kto im łzy przywróci?” Chodziło o łzy wylane wobec jawnej niesprawiedliwości i krzywdy i cierpienia, które musieli przez kilka lat znosić. Właśnie dlatego ludzki system prawny działa jak słaba lokomotywa. Sprawiedliwość jest jak para, która w dużej części zamiast iść w napęd – idzie w gwizdek. Pamiętam głośną przed laty w mediach sprawę człowieka, nałogowego alkoholika, który w końcu dostał pomieszania zmysłów i w ataku maligny zabił przypadkiem swoją własną córkę. Oczywiście sąd uznał, że w momencie czynu był niepoczytalny (bo istotnie był) i ostatecznie wylądował w zakładzie zamkniętym. Prawo nie mogło postanowić inaczej, więc rodzi się pytanie o to, gdzie jest sprawiedliwa kara za całe lata lania w siebie alkoholu i doprowadzenia się do takiego stanu? A gdzie wyrównanie strat dla córki która przez całe lata z tym problemem się zmagała? Co zrobić w sytuacji, w której prawidłowo idący po chodniku człowiek zostanie potrącony przez młodocianego kierowcę pod wpływem narkotyków i skończy na wózku inwalidzkim? Czy wsadzenie sprawcy za kraty cokolwiek pomoże? Obecnie wynaleziono już różnego typu ubezpieczenia, ale czy ten system jest w stu procentach sprawny i sprawiedliwy? A ile się za niego płaci?
Prawo Boże jest doskonalsze i wyższe niż prawo ludzkie. Pan Jezus występuje dzisiaj z „prawem” ośmiu Błogosławieństw. Czy Boże Królestwo potrzebuje nowego prawa, skoro ma już Przykazania Boże? Otóż Błogosławieństwa Ewangeliczne są sprawiedliwym dopełnieniem Bożych Przykazań. Dla przykładu V Przykazania zakazuje zabijania człowieka i niszczenia jego zdrowia, ogólnie czyjejkolwiek krzywdy. Ktoś, kto łamie to przykazania naraża się na sprawiedliwy sąd Boży z prawa Dekalogu. A Ewangeliczne Błogosławieństwo bierze w opiekę osobę skrzywdzoną (płaczącą, zasmuconą przez bliźniego) i nazywa taką osobę „błogosławioną” to znaczy „szczęśliwą”. Pan Jezus bierze na siebie wyrównanie sprawiedliwości skrzywdzonym, prześladowanym, głodnym, bo przecież sama sprawiedliwość dla krzywdzicieli, prześladowców czy grabieżców nie wystarcza. Pan Jezus nadając „prawa ośmiu Błogosławieństw” okazuje się być bliższy człowiekowi niż nawet najdoskonalszy współczesny system prawny. Bóg zna człowieka.
Ks. dr Bartłomiej Krzos.
Poniedziałek, środa, piątek w godz. 18.30 - 19.00.
W sprawach pilnych - tel. 699 870 634
Parafia Najświętszego Serca Jeusowego
27-400 Ostrowiec Świętokrzyski
ul. Poniatowskiego 4
tel. 699 870 634
nsjostrowiec@gmail.com
Konto parafialne
75 1240 1385 1111 0010 7496 5998