Aktualności - Słowo na niedzielę 16.03.2025

2025-03-15

Słowo na niedzielę 16.03.2025

Kochani

W drugą niedzielę Wielkiego Postu znów wędrujemy z Panem Jezusem na górę. Tym razem też jest wysoka i też w oddaleniu od osad ludzkich. Jest to Góra Przemienienia, na której Apostołowie widzą Oblicze Boga. Wiemy, że Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo. Pokazał nam dzisiaj nasz pierwowzór, obraz doskonałości Boga. Zaprasza nas do tego, żebyśmy w Wielkim Poście przemieniali się na Jego wzór.

Kiedy przyglądamy się na ten świat i jak on funkcjonuje zauważamy, że stajemy się coraz bardziej związani. Wiele zakupów dzisiaj łączy się z umowami. Firmy w ten sposób zyskują klientów. Towary robią się coraz gorsze, na tyle słabe, żeby klient jeszcze do sklepu lub serwisu wrócił. Podobnie działa sprzedaż ratalna albo kredyty. Nikomu nie chodzi o to, żeby klient kupił coś i poszedł zadowolony, ale żeby wciąż wracał. Dziś już się praktycznie nie sprzedaje tylko wynajmuje, klient staje się zależny, czasem wręcz musi, zwłaszcza kiedy wszędzie zakłada swoje konta, profile, i hasła. Wchodzimy z konieczności w liczne związki z tym światem, a przez to dźwigamy ciężary wielkie i nie do uniesienia: gorączkowo spoglądamy na wiadomości i zamartwiamy się choćby geopolityką, na którą nie mamy wpływu. Podobnie przerastają nas sprawy rodzinne, zawodowe, osobiste, bo wmawia się nam jak dużo możemy, a życie pokazuje coś zupełnie innego, nawet w odniesieniu do własnych dzieci. Dużo więc mówi się dzisiaj o różnych ucieczkach od problemów. Wielu ludziom wydaje się, że zmiana miejsca, otoczenia, sytuacji i warunków zawsze pomoże. Pomoże, to prawda, ale tylko na krótki czas. Ktoś mi kiedyś powiedział, że diabeł pakuje walizki przez trzy dni. Obojętnie gdzie chcemy uciec od problemów zmieniając miejsce, środowisko czy nawet całe życie, zły duch „dojedzie” do nas w trzy dni i problemy wrócą na nowo. Ostatecznie od siebie nie można uciec w żadnym kierunku... chyba że w górę. Trzeba na wzór Apostołów przyjąć zaproszenie do wejścia na górę wysoką i osobną. Oznacza to zajęcie naszych myśli sprawami Bożymi. Pomaga Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale. Pomaga lektura Pisma Świętego i spokojnie odmawiany różaniec lub koronka.

 

Ks. dr Bartłomiej Krzos.